Każdy ma takiego znajomego, który potrafi dużo zjeść a efektów takiego obżarstwa w ogóle po nim nie widać. I nie chodzi tutaj wcale o sportowców. Są, bowiem takie osoby, które odchudzanie nie ćwiczą, ale również nie ograniczają się, jeżeli chodzi o jedzenie (zwłaszcza te niskokaloryczne), a tymczasem nie posiadają brzucha, a wręcz mają taką sylwetkę jakby wcale nie spożywały posiłków. Nie mówimy tutaj o sytuacji skrajnych, kiedy to choroba albo pasożyty odpowiadają za to, że dana osoba nie tyje. W takich ekstremalnych sytuacjach musimy się skonsultować z lekarzem, który dokładnie powiem nam jak szybko schudnąć. Tutaj chodzi bardziej o szybką przemianę materii, czyli o zdolność organizmu do szybkiego rozłożenia i przetworzenia dostarczonych mu substancji odżywczych. Takim osobom nie potrzebna jest dieta, nie myślą one o odchudzaniu, ponieważ nie jest im one w ogóle potrzebne. Jest to tak zwany efekt „Shaggego”. „Shaggy” jest bohaterem amerykańskiego serialu animowanego „Scooby-doo”. Charakteryzuje się tym, że jest bardzo wysoki, a przy tym strasznie chudy. Charakteryzuje się również tym, że potrafi zjeść praktycznie tyle jedzenia ile widzi, mając cały czas wychudzoną sylwetkę. Ta kultowa postać jest właśnie idealnym odzwierciedleniem tego, co nazywamy „szybkim metabolizmem”. Co prawda tyle jedzenia ile pochłania ta postać nie da się zjeść podczas jednego obiadu, jednak tutaj chodzi o symbolikę samej postaci. Oraz o to, że najczęściej szybki metabolizm idzie na równi ze wzrostem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz